
Krioterapia, czyli leczenie niską temperaturą, to jedna z najczęściej stosowanych metod w dermatologii. Zabieg polega na punktowym zamrażaniu zmienionej tkanki ciekłym azotem.
Pod wpływem bardzo niskiej temperatury chore komórki ulegają zniszczeniu, a zdrowa skóra stopniowo regeneruje się w ich miejscu. To metoda mało inwazyjna, precyzyjna i bezpieczna, która w wielu przypadkach pozwala uniknąć klasycznego zabiegu chirurgicznego.
Zabieg znajduje zastosowanie w leczeniu:
– rogowacenia słonecznego
– brodawek, włókniaków i znamion naskórkowych
– zmian naczyniowych i kępek żółtych
– trądziku bliznowcowego
– blizn przerosłych, zanikowych i rozstępów
– objawów fotostarzenia, takich jak przebarwienia, plamy soczewicowate czy utrata napięcia skóry
Krioterapia trwa krótko i najczęściej nie wymaga znieczulenia. W trakcie zabiegu może być odczuwalne chwilowe pieczenie lub uczucie zimna.
Bezpośrednio po zamrożeniu może pojawić się zaczerwienienie, niewielki obrzęk lub pęcherzyk – jest to naturalna reakcja skóry. W ciągu kilku dni zmiana oddziela się, a w jej miejscu powstaje nowa, zdrowa tkanka.
• eliminacji zmian skórnych
• redukcji przebarwień i oznak fotostarzenia
• poprawy struktury i kolorytu skóry
• bardzo dobrego efektu kosmetycznego
Kriochirurgia pozwala na precyzyjne usunięcie zmiany, a skóra odbudowuje się bez zwłóknień i ubytków. Powstała blizna jest zwykle elastyczna i subtelna.
Najlepszym okresem na zabiegi jest jesień i zima, gdy skóra nie jest narażona na intensywne promieniowanie UV. To sprzyja prawidłowemu gojeniu i minimalizuje ryzyko przebarwień pozabiegowych.
Jeśli zauważasz niepokojącą zmianę skórną – warto skonsultować ją ze specjalistą. Wczesna reakcja pozwala na szybkie i skuteczne leczenie.